sobota, 28 lutego 2015

Ptaszki w klatce - naszyjnik

Przedstawiam Wam najnowszą pracę - mój pierwszy naszyjnik z ręcznie robionym łańcuszkiem, przygotowany na wyzwanie w Kreatywnym Kufrze - Foto Inspiracja #6. Tematyka ślubna, inspirowana kolorystyką i motywami z fotografii do wyzwania. U mnie para przytulonych ptaszków w klatce, której się doszukałam na fotografii ozdobionej różą z jedwabiu naturalnego. Klatka jest otwarta, więc nikt nikogo tu na siłę nie trzyma ;)))
Do wykonania naszyjnika użyłam posrebrzanego drutu miedzianego (do wykonania klatki, łańcuszka, zapięcia i wszelkich połączeń), koralików kryształowych szlifowanych, perełek Jablonex, wełny merynos, modeliny, koronki gipiurowej, elementów metalowych, oraz, co najważniejsze, jedwabiu naturalnego - fragmentu mojej osobistej sukni ślubnej! :) Czyli naszyjnik nie może nie być tematycznie związany ze ślubem ;) Pragnę wyjaśnić, że nie pocięłam jej specjalnie do wyzwania, była skracana jeszcze przed ceremonią...

Wymiary zawieszki: 5 x 14 x 3,5 cm. Jedwabna wstążka z łańcuszkiem ma długość około 50 cm.



... klatka w trakcie powstawania.



Naszyjnik zgłaszam do wyzwania w Kreatywnym Kufrze:



wtorek, 20 stycznia 2015

Upcyklingowe kolczyki

Dziś udało mi się zrobić nowe kolczyki, specjalnie na wyzwanie Kreatywnego Kufra: Upcykling -Papier, specjalnie, bo dotąd nie interesowałam się zbytnio papierem jako tworzywem do biżuterii, choć wiele razy już upcyklingowałam różne inne materiały :)
Kolczyki powstały z papierowego pudełka po małym odtwarzaczu MP3, które to pudełko przeleżało u mnie w szufladzie ładnych kilka lat, czekając na swój wielki dzień (robiłam już z niego ozdoby choinkowe, ale biżuteria, i to publikowana wszem i wobec to co innego ;) Zaletą pudełka był (i jest zostało jeszcze sporo, odtwarzacz był mały ale instrukcje duże, i bardzo dobrze ;) ) jest kolor oraz połysk: niewiarygodnie fioletowo-szafirowy metalik i wysokim połyskiem.
Do wykonania kolczyków użyłam mojego cudownego pudełka, złotej farby akrylowej o odcieniu rosegold, z której zrobiłam przecierki "vintage" i zabezpieczyłam krawędzie, koralików Toho, Firepolish i drutu z brązu. Brązu użyłam po raz pierwszy i okazał się wspaniałym materiałem. Drut zachowuje się trochę jak srebro, jest dość sprężysty i na tyle miękki na ile potrzeba. No i ma piękny kolor - złoto w odcieniu różu.... bajka :)
Kolczyki mają "trzy strony świata" ;), ich rozmiar to: 1,8 cm x 10 cm (z biglem), i są bardzo lekkie :)







... i powstawanie :)



Kolczyki zgłaszam do wyzwania Kreatywnego Kufra:

sobota, 20 grudnia 2014

Dziki łabędź - broszka



W ostatniej chwili udało mi się zamieścić moją nową broszkę do wyzwania Kreatywnego Kufra - Baśń - Dzikie łabędzie. Ufff... nawet swojego logo nie wstawiłam... Ale nic to w następnych ujęciach dodam :), choć to dopiero jutro, dziś już padam ;)
Broszka jest wykonana z filcu haftowanego muliną i koralikami Toho oraz jednego kryształka szlifowanego szkła, tworzącego łzę łabędzia. Jak przystało na jednego z książąt zamienionych w łabędzie, nosi on złotą koronę, a łzę roni widząc cierpienie swej siostry Elizy, która rani sobie ręce zrywając pokrzywy... (to oczywiście inspiracja)
Nie chciałam tej broszki zbytnio przeozdobić i starałam się uniknąć "klasycznego" przedstawienia łabędzia z wygiętą szyją, bo takiej ozdoby pewnie bym nie nosiła ;)  A tak, mam bajkową broszkę do szala, w iście zimowych barwach :)
Rozmiar 6 x 4,5 x 1,5 cm.


Edit 21.12:
Oj, w nocy nie wychodzą ładne zdjęcia... ale nie miałam wyboru...

Zamieszczam wersję z lepszym światłem.




Mój synek przejął się losem dzikiego łabędzia, szczególnie wrażenie zrobiła łza...



... i narodziny.




Broszkę zgłaszam na wyzwanie w KK


Edit II 21.12:
Miałam pytania, dlaczego dziób mojego łabędzia jest cały czarny, czy zapomniałam o czerwonym. Otóż, specjalnie nie zrobiłam łabędzia niemego, po pierwsze, nie pasował kolorystycznie ;), po drugie przemienieni bracia Elizy "Z dziwnym krzykiem wyfrunęły ptaki przez zamkowe okna, ponad parkiem i lasem" więc pasował łabędź trąbiący ;)